poniedziałek, 12 lipca 2010

PIERWSZY ZAGRANICZNY PRZYSTANEK - BIOSFERA

Humory poprawiły się natychmiast na widok zbliżających się atrakcji...









a atrakcje były duże, więc było je widać z daleka...








W Poczdamie zaczęliśmy od obiadu. Tradycyjne niemieckie jedzenie, ale już w Biosferze, więc każdy rozglądał sie wokoło, bo było na co popatrzeć...













































Koniec wreszcie tego siedzenia!!!

Tropikalną przygodę czas zacząć!!!






POKÓJ PODRÓŻNIKA ZAPRASZA NA WYPRAWĘ














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz