Humory poprawiły się natychmiast na widok zbliżających się atrakcji...
a atrakcje były duże, więc było je widać z daleka...
W Poczdamie zaczęliśmy od obiadu. Tradycyjne niemieckie jedzenie, ale już w Biosferze, więc każdy rozglądał sie wokoło, bo było na co popatrzeć...
Koniec wreszcie tego siedzenia!!!
Tropikalną przygodę czas zacząć!!!
POKÓJ PODRÓŻNIKA ZAPRASZA NA WYPRAWĘ
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz